
Dnia 13 kwietnia 2013 roku spotkałam się w bibliotece miejskiej ze studentem Panem Tomaszem Chądzyńskim, aby przeprowadzić z nim wywiad. Rozmawialiśmy na temat kierunku, który pan Tomasz studiuje - kulturoznawstwa.
- Gdzie i na jakiej uczelni Pan studiuje i jaki kierunek studiów Pan wybrał?
Studiuję kulturoznawstwo na Uniwersytecie Gdańskim.
- Czy może mi Pan wyjaśnić co to jest kulturoznawstwo?
Jest to obszerny temat. Kulturoznawstwo to nie tylko sztuka, lecz również nauka o języku, zwyczajach i obyczajach.
- Dlaczego wybrał Pan ten kierunek?
Kierunek poleciła mi koleżanka. Jednak był to plan B. Na początku chciałem studiować dziennikarstwo. Nie żałuję , że wybrałem kulturoznawstwo.
- Jakich Pan uczy się przedmiotów?
Na pierwszym roku są przedmioty, które wprowadzają do badań nad kulturą, np. analiza i interpretacja tekstu, praca własna z tekstem, socjologia kultury, propedeutyka wiedzy o sztuce czy teoretyczne podstawy wiedzy o kulturze.
- Co po skończeniu studiów zamierza Pan robić?
Możliwe, że będę studiować psychologię.
-Czy nie miał Pan kompleksów z tym, że pochodzi Pan z małej miejscowości?
Nie. Nie miałem.
- Czy szybko zaaklimatyzował się Pan w dużym mieście?
Tak, nie miałem problemów z odnajdywaniem się w nowej przestrzeni. Chociaż pomimo wcześniejszej znajomości Gdańska spora ilość nowo poznanych ludzi może trochę zaskoczyć - dziesiątki nowych twarzy, imion do zapamiętania. Jednak wystarczył miesiąc, może dwa i wszyscy są jak wielka rodzina.
- Czy widzi się Pan w roli krytyka?
Możliwe...
- Co pan robi w wolnym czasie?
Piszę artykuły do gazety muzycznej oraz pracuję w radio.
- Jaki jest tytuł gazety muzycznej, do której pisze Pan artykuły?
Jestem w niej na stażu. Zajmuję się internetowym PR?em w czasopiśmie "MEAKULTURA". Żeby pisać do niego trzeba mieć naprawdę dużo doświadczenia i wiedzy, a obu tych rzeczy mi jeszcze brakuje do pisania tekstów na takim poziomie, jakie się tam znajdują.
- W jakim radio pan pracuje i na czym polega ta praca?
Pracuję w radio MORS . Jest to uniwersyteckie radio UG. Zbieram materiały, robię relacje z wydarzeń kulturalnych, przeprowadzam sondy uliczne. Świetna okazja, żeby spróbować swoich sił w jakiejś nowej branży.
- Czy Pana zdaniem po skończeniu kulturoznawstwa są szanse na pracę?
Tak. Po skończeniu każdego kierunku są szanse na pracę. Obecnie coraz mniej ludzi pracuje w branży, w kierunku w którym się kształciło, więc nie patrzyłbym na wybór studiów jedynie przez pryzmat przyszłej pracy, a bardziej pod kątem zainteresowań i samorealizacji.
- Dziękuję za wywiad.
Rozmawiała Agata Gackowska - uczestniczka projektu "Jestem łebski" realizowanego dla młodzieży gimnazjalnej przez Bibliotekę Miejską
