piątek, 22 września 2017

Ryba po grecku - "Szyper z Łeby"

Cymesy z mojej mesyMała ta mieścina zapadła głęboko W moim sercu. Jej piaski, siny Bałtyk, mgły, ryk nautofonu nocą, nie dający usnąć. Błyski latarni Stilo na ścianie mojej małej "pisarni" na poddaszu. Mieszkałem tam dwanaście lat...

Tak samo W pamięci utkwiła mi rybna potrawa, przynoszona w Boże Narodzenie przez sąsiada. Zalany w drobne makiełki szyper mówił nieodmiennie: "Sąsiedzie, ryba po grecku. Poczęstunek rybacki" - podając głęboką michę, z której niosła się cudowna woń jarzyn i przypraw.

Kiedy Wyruszałem W daleki świat, zabrałem ze sobą z Łeby przepis tego specjału.

Pięć, sześć fletów dorsza, po opłukaniu i odciśnięciu z wody, kroimy W poprzek W czterocentymetrowe porcje. Solimy je, smażymy na złoty kolor, układamy na półmisku i zalewamy sosem greckim, który sporządzamy następująco:

Czyścimy i myjemy średniej wielkości marchew, pół niedużego selera, małą pietruszkę. Jarzyny kroimy na cienkie paseczki i wraz z cebulą podzieloną na krążki wrzucamy do rondelka, W którym rozgrzaliśmy dwie, trzy łyżki oleju roślinnego. Podsmażamy, dolewamy dwie, trzy łyżki wody, solimy i dusimy do miękkości. Pod koniec duszenia dodajemy dwie, trzy łyżki koncentratu pomidorowego, przyprawiamy do smaku solą, cukrem, sokiem z cytryny lub kwaskiem cytrynowym, pieprzem, papryką. Sos powinien być gęsty, o smaku słodko-kwaśnym.

"Szyper z Łeby", tak jak niemal każda potrawa, powinien mieć czas na "dojrzenie" - połączenie ze sobą wszystkich składników. Trwa to kilka godzin. Podajemy go na zimno (choć można też na gorąco), obowiązkowo z pszenną plecioną chałką.

Godziny otwarcia

poniedziałek-czwartek 12-19
piątek 8-19
sobota 10-14

Kontakt

ul. 11 Listopada 5a [mapa]
84-360 Łeba
Tel. +48 059 8661723
Fax +48 059 8661723
NIP: 8411338650
Napisz do nas e-mail

Polub nas na Facebook'u Muzyka Kontakt Kontakt Kontakt